wtorek, 30 września 2014

Moja historia z muzyką

W 6 klasie podstawówki nadarzyła się okazja aby pójść do szkoły muzycznej. Pomyślałem sobie: "Czemu nie? jolo". Zapisałem się na cykl 4-letni i wybrałem naukę na 2 instrumentach: Pianinie i perkusji (na lekcji perkusji uczą też gry na ksylofonie). W szkole muzycznej szło mi dobrze. Po 3 latach nauki dołączyłem do zespołu jazzowego, w którym grałem na pianinie. Bardzo rozwinąłem swoją wiedzę teoretyczną. W domu także dużo ćwiczyłem. Moja praca zaowocowała świadectwem z paskiem w tej szkole muzycznej, którą ukończyłem w 3 gim. Aktualnie sam komponuję muzykę oraz należę do zespołu muzycznego, w którym gramy muzykę chrześcijańską. Często gram też w kościele oraz na różnych uroczystościach. Raz zdażyło mi się grać na profesjonalnej scenie. To jest moja historia muzyczna ; D

1 komentarz: